W czasie zapuszczania i wyciągania przewodu wiertniczego (tzw. tripu) kluczową czynnością jest bilans płuczki, czyli bieżące monitorowanie i zapisywanie objętości płuczki wpuszczanej do otworu oraz wypływającej z otworu.
Ma to bezpośredni związek z fizyką procesu:
- Przy zapuszczaniu stalowy przewód zajmuje miejsce w otworze i wypiera płuczkę ku powierzchni. Oczekuje się więc wypływu odpowiadającego objętości wprowadzanego przewodu.
- Przy wyciąganiu przewód jest usuwany, powstaje dodatkowa przestrzeń i trzeba ją uzupełnić płuczką. Oczekuje się więc objętości dolewanej zbliżonej do objętości wyciąganego przewodu.
Jeżeli bilans się nie zgadza, jest to sygnał ostrzegawczy. Niezgodności mogą wskazywać m.in. przypływ złożowy (zmiana ilości wypływającej płuczki), ubytek płuczki (nietypowo duże zapotrzebowanie na uzupełnienie) albo inne problemy otworowe, np. zawał.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, bo dotyczą innych działań:
- Wymiana płuczki to operacja zmiany systemu/rodzaju płuczki w obiegu, wykonywana planowo, a nie jako standardowa czynność podczas każdego tripu.
- Odgazowanie płuczki polega na usuwaniu gazu na powierzchni (elementy instalacji płuczkowej), a nie na samej kontroli objętości podczas zapuszczania i wyciągania.
- Regulacja właściwości płuczki (np. parametrów reologicznych) to czynność przygotowawcza/utrzymaniowa w obiegu, natomiast podczas tripu najpierw obserwuje się bilans, aby rozpoznać zagrożenie.
W praktyce poprawne bilansowanie to jeden z podstawowych nawyków bezpieczeństwa: najpierw mierzysz i porównujesz objętości, a dopiero potem dobierasz działania korygujące.