W czterosuwowym silniku spalinowym o zapłonie samoczynnym (ZS) powietrze jest zasysane do cylindra w suwie ssania, następnie silnie sprężane w suwie sprężania. Właśnie sprężanie ma kluczowe znaczenie: podnosi temperaturę powietrza w cylindrze na tyle, by po podaniu paliwa mogło dojść do zapłonu bez iskry.
Dlatego wtrysk paliwa rozpoczyna się w suwie sprężania (zwykle w jego końcowej części, tuż przed górnym martwym położeniem tłoka). Taki dobór fazy pozwala na prawidłowe uformowanie mieszanki w komorze spalania, krótkie opóźnienie zapłonu i rozpoczęcie spalania tak, aby maksymalne ciśnienie pojawiło się we właściwym momencie suwu pracy.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Ssania" – w tym suwie cylinder napełnia się głównie powietrzem. Wtrysk w tej fazie nie jest typowym rozwiązaniem dla klasycznego czterosuwowego ZS, bo warunki do samozapłonu (odpowiednia temperatura po sprężaniu) jeszcze nie występują.
- "Wydechu" – w tej fazie usuwane są spaliny. Wtrysk paliwa nie miałby sensu technologicznego, ponieważ ładunek świeżego powietrza nie jest przygotowany do spalania, a paliwo zostałoby zmarnowane i pogorszyłoby emisję oraz dymienie.
- "Pracy" – suw pracy jest skutkiem spalania i rozprężania. Jeśli wtrysk zaczynałby się dopiero w tej fazie, zapłon byłby spóźniony, a silnik traciłby moc i pracowałby nieprawidłowo.
W praktyce eksploatacji silowni statkowej znajomość tego faktu pomaga w rozumieniu objawów niewłaściwego początku wtrysku (np. twarda praca, wzrost temperatur, spadek mocy, dymienie) i w kojarzeniu ich z ustawieniem układu wtryskowego oraz z fazami cyklu.