W silniku czterosuwowym jeden pełny cykl pracy cylindra obejmuje cztery suwy: ssanie, sprężanie, pracę i wydech. Taki cykl wymaga dwóch pełnych obrotów wału korbowego (łącznie 720° obrotu wału), ponieważ tłok musi wykonać dwa ruchy w górę i dwa w dół, zanim sekwencja zacznie się powtarzać.
Układ rozrządu steruje zaworami dolotowymi i wylotowymi. Aby rozrząd był zsynchronizowany z cyklem czterosuwowym, zawory muszą przejść przez swoją sekwencję otwarć i zamknięć raz na cały cykl. Oznacza to, że wałek rozrządu wykonuje jeden obrót wtedy, gdy wał korbowy wykona dwa obroty. W praktyce jest to realizowane przez przełożenie 2:1 (np. odpowiednie średnice kół zębatych lub liczby zębów na pasku/łańcuchu).
Dlatego poprawne jest stwierdzenie: "dwa razy wolniej od wału korbowego". Jeśli wałek rozrządu obracałby się z tą samą prędkością co wał korbowy, fazy rozrządu powtarzałyby się co jeden obrót wału korbowego, czyli co 360°, co jest charakterystyczne dla cyklu dwusuwowego, a nie czterosuwowego. Odpowiedź "dwa razy szybciej" oznaczałaby, że zawory wykonywałyby pełną sekwencję dwa razy w trakcie jednego cyklu czterosuwowego, co prowadziłoby do całkowitej niesynchronizacji. Z kolei "cztery razy szybciej" jest jeszcze bardziej sprzeczne z zasadą działania i nie występuje w typowym układzie rozrządu.
W diagnostyce i obsłudze maszyn roboczych ta zależność ma znaczenie przy ustawianiu znaków rozrządu i ocenie skutków przeskoczenia paska/łańcucha: nawet niewielkie przesunięcie na wałku rozrządu przekłada się na istotną zmianę momentu otwarcia zaworów względem położenia tłoka.