W pytaniu chodzi o inwentaryzację drogą weryfikacji, czyli ustalenie poprawności stanu składnika majątku przez porównanie danych z ksiąg rachunkowych z innymi dokumentami (np. dokumentacją prawną, ewidencją pomocniczą, dowodami nabycia, decyzjami). Tę metodę stosuje się wtedy, gdy nie można wiarygodnie przeprowadzić ani spisu z natury, ani potwierdzenia salda.
"grunty." są typowym przykładem składnika, którego nie inwentaryzuje się przez fizyczne "policzenie sztuk" w magazynie. Stan gruntów w księgach potwierdza się przede wszystkim dokumentami źródłowymi i zapisami (np. dotyczącymi własności, nabycia, zmian), więc metoda weryfikacji jest tu właściwa.
Pozostałe odpowiedzi pasują do innych metod:
- "wyroby gotowe." to zapasy magazynowe. Zwykle inwentaryzuje się je przez spis z natury, bo można je fizycznie policzyć, zważyć lub zmierzyć.
- "środki pieniężne na rachunku bankowym." ustala się typowo przez potwierdzenie salda z bankiem (wyciągi, potwierdzenia), a nie przez weryfikację w rozumieniu porównywania ksiąg z różnymi dokumentami dla aktywów trwałych.
- "obligacje skarbowe w postaci materialnej." mają postać fizyczną (dokument), więc w praktyce mogą podlegać spisowi z natury (ustalenie, czy dokumenty faktycznie istnieją) lub procedurom właściwym dla papierów wartościowych, a nie typowej weryfikacji jak przy gruntach.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw rozpoznaj metodę z treści ("porównanie ksiąg z dokumentami" = weryfikacja), a potem wybierz składnik, którego nie da się sensownie policzyć ani potwierdzić saldem z kontrahentem.