W torze zasilania pneumatyki elementy montuje się zgodnie z logiką przygotowania medium i ochrony kolejnych podzespołów. Kluczowa jest zasada: najpierw oczyszczanie, potem regulacja, potem ewentualne kondycjonowanie (smarowanie).
- Filtr powietrza powinien znaleźć się możliwie blisko strony zasilania, aby zatrzymać cząstki stałe i oddzielić kondensat. Dzięki temu kolejne elementy (szczególnie reduktor i zawory) pracują w lepszych warunkach i wolniej się zużywają.
- Reduktor ciśnienia montuje się za filtrem, ponieważ stabilizacja ciśnienia wymaga możliwie czystego medium; zanieczyszczenia mogłyby pogarszać powtarzalność regulacji i przyspieszać zużycie elementów reduktora.
- Układ smarowania (smarownica) umieszcza się za reduktorem, aby dozowanie oleju odbywało się przy ustabilizowanym ciśnieniu i przepływie. W praktyce smarownicę stosuje się wtedy, gdy odbiornik (np. silnik pneumatyczny) wymaga mgły olejowej; w wielu nowszych układach może być ona pomijana, ale jeśli występuje, jej miejsce jest po filtrze i reduktorze.
- Zawór sterujący znajduje się dalej w kierunku odbiornika, bo jego zadaniem jest włączanie/odcinanie lub sterowanie przepływem do napędu. Umieszczenie go przed przygotowaniem powietrza nie rozwiązuje problemu jakości medium dla odbiornika.
Dlaczego pozostałe sekwencje są nieprawidłowe? Układ, w którym zawór sterujący jest przed filtracją i redukcją, naraża zawór na zanieczyszczenia i powoduje, że napęd dostaje medium o nieustalonych parametrach. Kolejność z reduktorem przed filtrem jest niekorzystna, bo reduktor "widzi" brudne powietrze. Z kolei rozpoczęcie od smarownicy jest błędne, ponieważ olej nie powinien być podawany na nieoczyszczone powietrze, a smarowanie powinno dotyczyć końcowego odcinka toru do odbiornika.
Na egzaminie warto zapamiętać skrót FRL jako naturalną kolejność funkcji: Filter → Regulator → Lubricator, a zawór sterujący traktować jako element dalszy, zależny od sposobu sterowania napędem.