Fermentacja octowa w kiszonkach jest uznawana za niepożądany kierunek przemian, ponieważ wiąże się z pogorszeniem jakości (m.in. charakterystyczny "octowy" zapach i smak) oraz zwykle wynika z nieprawidłowych warunków prowadzenia lub przechowywania procesu (np. dostęp tlenu, nieszczelne przykrycie, zbyt duża ekspozycja powierzchni na powietrze).
W zadaniach egzaminacyjnych "najintensywniejsze zachodzenie fermentacji octowej" rozpoznaje się najczęściej na podstawie danych podanych w materiale (tabela/wykres/obserwacje partii), np.:
- najwyższej zawartości/udziału kwasu octowego w porównaniu z innymi partiami,
- najsilniej zaznaczonych cech sensorycznych kojarzonych z octowaniem,
- innych wskaźników jakości, które w materiale zostały zdefiniowane jako kryterium oceny.
Dlatego poprawny wybór polega na wskazaniu tej partii, która ma najwyższą wartość wskaźnika przypisanego fermentacji octowej (albo najbardziej niekorzystny wynik w tym zakresie). W tym zadaniu taki wynik dotyczy odpowiedzi "W 3 partii."
Pozostałe propozycje są błędne, ponieważ odpowiadają partiom, w których wskaźnik octowania jest niższy lub mniej nasilony. Typową pułapką jest mylenie fermentacji octowej z pożądaną fermentacją mlekową: ta druga jest podstawą prawidłowego kiszenia, natomiast octowanie jest traktowane jako wada. Na egzaminie warto zawsze najpierw ustalić, jaki dokładnie parametr w materiale opisuje fermentację octową, a dopiero potem porównać partie i wybrać najwyższą (najbardziej niekorzystną) wartość.