Współczynnik mocy cos φ opisuje, jaka część mocy pozornej zamienia się na moc czynną: im większy udział mocy biernej w poborze, tym cos φ jest mniejszy.
W silniku asynchronicznym podczas biegu jałowego wał nie oddaje praktycznie użytecznej mocy mechanicznej. Silnik nadal musi jednak wytworzyć strumień w szczelinie, więc pobiera znaczący prąd magnesujący, który ma w dużej mierze charakter bierny indukcyjny. Moc czynna w tym stanie jest stosunkowo niewielka i pokrywa głównie straty: w rdzeniu (histereza i prądy wirowe), w uzwojeniach (straty miedzi) oraz straty mechaniczne (tarcie i wentylacja). W efekcie udział mocy biernej w mocy pozornej jest wysoki, a cos φ – najniższy.
Przy obciążeniu znamionowym rośnie składowa prądu związana z wytwarzaniem momentu i przekazywaniem mocy do odbiornika. Zwiększa się moc czynna, a relacja mocy czynnej do pozornej jest korzystniejsza, więc cos φ jest wyższy niż na biegu jałowym.
Odpowiedzi odnoszące się do zwarcia są mylące w kontekście współczynnika mocy silnika jako maszyny w normalnej eksploatacji. "Zwarcie awaryjne" to stan nienormalny i nie jest typowym "stanem pracy" rozpatrywanym w charakterystykach eksploatacyjnych. "Zwarcie pomiarowe" bywa kojarzone z próbami maszyn/transformatorów, ale nie oznacza ono standardowego, długotrwałego punktu pracy silnika w instalacji. W zadaniach egzaminacyjnych zależność cos φ od obciążenia silnika najczęściej sprowadza się do zasady: najgorzej (najniżej) jest na biegu jałowym, lepiej przy obciążeniu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach występuje "bieg jałowy" i pytanie dotyczy cos φ, sprawdź intuicję: na biegu jałowym dominuje prąd magnesujący (bierny) → cos φ spada.