KWALIFIKACJA BUD19 - STYCZEŃ 2019 (test 2)

PYTANIE NR 34.
W metodzie przedstawionej na rysunku, wyznaczając odchylenia osi komina od pionu, otrzymuje się odczyty
Ilustracja przedstawia metodę pomiaru odchylenia osi komina od pionu, co jest istotne w kontekście kwalifikacji zawodowej
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W metodzie rzutowania na przymiar pośredni teodolit służy do wyznaczenia linii celowych do krawędzi obiektu, ale nie odczytuje się tu kątów. Linie celowe przecinają pośredni przymiar w punktach (np. OL i OP), a wartości odczytuje się bezpośrednio z podziałki przymiaru jako wielkości liniowe.

Pełne wyjaśnienie:

Pokazana metoda wyznaczania odchylenia osi komina od pionu to rzutowanie na przymiar pośredni. Jej cechą rozpoznawczą jest obecność pośredniego przymiaru liniowego ustawionego między instrumentem a obiektem.

Co mierzymy?
Nie mierzymy tu bezpośrednio kątów ani przewyższeń. Teodolit na stanowisku wyznacza jedynie kierunki (linie celowe) do punktów na krawędzi komina na danym poziomie. Te linie celowe przecinają przymiar, tworząc punkty przecięcia (na schemacie oznaczane jako OL i OP).

Skąd pochodzą odczyty?
Odczyty są liniowe i pochodzą z podziałki przymiaru. W praktyce odczytuje się położenia punktów przecięcia na łacie/przymiarze i wykorzystuje różnicę tych odczytów jako wielkość wejściową do dalszych obliczeń odchylenia.

Dlaczego nie "kątów poziomych"?
Kąty poziome odczytuje się, gdy metoda opiera się na pomiarach kątowych (np. wyznaczanie kierunków do punktów i obliczenia na podstawie kątów). W rzutowaniu na przymiar teodolit nie dostarcza wprost wartości odczytu, które są wpisywane jako wynik pomiaru; wynikowy odczyt jest z łaty.

Dlaczego nie "kątów zenitalnych"?
Kąty zenitalne są charakterystyczne dla metod, w których pionowość/odchylenie wyznacza się z geometrii obserwacji w płaszczyźnie pionowej (pomiar w pionie). Tutaj schemat pokazuje pośredni przymiar i punkty przecięcia linii celowych z przymiarem, czyli klasyczny układ do odczytów liniowych.

Dlaczego nie "przewyższeń"?
Przewyższenia są wynikiem niwelacji lub innych metod wysokościowych. Omawiana metoda służy do oceny odchylenia osi od pionu i wykorzystuje zależności proporcjonalne oraz odczyty na przymiarze, a nie różnice wysokości między punktami.

Wskazówka egzaminacyjna: jeśli na rysunku widać łatę/przymiar ustawiony między instrumentem a obiektem i punkty przecięcia linii celowych z tym przymiarem, to "odczyty" będą dotyczyły podziałki przymiaru, nawet gdy w pomiarze używa się teodolitu.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
To metoda kontroli odchylenia obiektów wysokich od pionu, w której między teodolitem a obiektem ustawia się pośredni przymiar liniowy. Teodolit wyznacza linie celowe do krawędzi obiektu, a odczyty pobiera się z podziałki przymiaru w punktach przecięcia linii celowych.
Teodolit w tym układzie pełni rolę "wyznaczacza kierunku" (linii celowej), natomiast wielkości mierzone jako wynik to położenia na skali przymiaru (np. punkty przecięcia OL i OP). Dzięki temu można dokładnie uchwycić małe przesunięcia, nawet gdy odchylenia są niewielkie.
Wskazówką jest obecność pośredniej łaty/przymiaru ustawionej między stanowiskiem instrumentu a obiektem oraz zaznaczone punkty przecięcia linii celowych z przymiarem. Jeśli na schemacie widać takie przecięcia (np. OL, OP), to odczyty są liniowe z podziałki przymiaru.
Nie jako odczyt wynikowy. Teodolit może być ustawiany i celowany, ale w metodzie rzutowania na przymiar pośredni kluczowe są odczyty liniowe na przymiarze. Pomylenie tego z metodą bezpośrednią kątową to częsty błąd: tam odczyty rzeczywiście są kątami, ale to inna procedura.
Nie. Kąty zenitalne są typowe dla obserwacji w płaszczyźnie pionowej i metod stricte kątowych. W rzutowaniu na przymiar pośredni wynik pomiaru stanowią wartości z podziałki przymiaru w miejscach, gdzie linie celowe przecinają łatę, a nie odczytane na limbusie kąty.
To punkty, w których linie celowe poprowadzone z teodolitu do krawędzi obiektu przecinają przymiar liniowy. Odczytuje się ich położenie na skali. Różnica położeń (różnica odczytów) stanowi podstawę do wyznaczenia przesunięcia/odchylenia osi obiektu metodą proporcji.
Najczęściej są to obiekty wysokie i smukłe, np. kominy, wieże lub elementy budynków, dla których istotna jest kontrola pionowości. Metoda jest użyteczna, gdy chcemy wykryć małe odchylenia osi, a bezpośrednie metody kątowe są mniej wygodne lub trudniejsze terenowo.
Najczęstszy błąd to utożsamienie użycia teodolitu z odczytem kątów. W tym układzie teodolit wyznacza tylko kierunki, a odczyt jest liniowy z łaty/przymiaru. Drugi błąd to mieszanie metod: bezpośredniej kątowej z rzutowaniem na przymiar pośredni.
Odczytami są wartości z podziałki przymiaru liniowego odpowiadające położeniom punktów przecięcia linii celowych z przymiarem. W praktyce notuje się położenia dla lewego i prawego kierunku (do krawędzi obiektu), a następnie analizuje ich różnicę jako miarę przesunięcia.
Warto zadać sobie pytanie: "Z czego fizycznie odczytuję liczby?" Jeśli na schemacie jest łata/przymiar z podziałką i zaznaczone przecięcia linii celowych z tą podziałką, to odpowiedź zwykle dotyczy odczytów liniowych z przymiaru, a nie kątów czy przewyższeń.
info

Statystycznie 49% uczniów zna prawidłową odpowiedź. trudne

Eksperci podkreślają: "W metodzie rzutowania na przymiar pośredni teodolit służy do wyznaczenia linii celowych do krawędzi obiektu, ale nie odczytuje się tu kątów."

Materiały:

  • Materiały dydaktyczne z geodezji inżynieryjnej (dział: pomiary kontrolne i odchylenia od pionu)
  • Notatki/opracowania z pomiarów realizacyjnych (temat: rzutowanie na przymiar pośredni)
  • Ćwiczenia rachunkowe z proporcji i podobieństwa trójkątów (twierdzenie Talesa)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego