W postępowaniu administracyjnym co do zasady świadek ma obowiązek złożenia zeznań, a wyjątkiem jest możliwość odmowy zeznań przewidziana dla określonego, zamkniętego kręgu osób powiązanych ze stroną sprawy. Kluczowe jest to, że nie chodzi o "bliskość" rozumianą potocznie, lecz o relacje formalnie wyróżnione (rodzinne i prawne).
Odpowiedź "konkubentowi strony." jest poprawna, ponieważ konkubinat (faktyczne pożycie) nie jest małżeństwem ani inną formalną więzią rodzinną w rozumieniu katalogu uprawniającego do odmowy zeznań. W konsekwencji sama relacja partnerska, bez więzi małżeńskiej lub innej wskazanej prawem, nie daje automatycznie prawa odmowy zeznań w charakterze świadka.
Pozostałe odpowiedzi odnoszą się do relacji, które typowo są ujmowane w katalogach "osób bliskich" lub są z nimi silnie kojarzone:
- "byłej żonie." – mylące, bo po rozwodzie ustaje formalny związek małżeński; w testach często sprawdza się, czy zdający rozróżnia aktualne relacje od historycznych.
- "teściowej." – powinowactwo bywa objęte szczególnym traktowaniem, ale zakres zależy od przepisów; to typowy dystraktor, bo jest formalną relacją rodzinną, choć nie jest pokrewieństwem.
- "adoptowanemu dziecku." – przysposobienie jest relacją prawną zbliżoną do pokrewieństwa; takie osoby są często traktowane jak "bliskie" w różnych procedurach.
Praktyczna wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawiają się relacje oparte na formalnych więziach (małżeństwo, powinowactwo, przysposobienie), a jedna odpowiedź dotyczy relacji faktycznej (konkubinat), to pytanie zwykle sprawdza właśnie różnicę między więzią prawną a nieformalną.