W pracy z dzieckiem około 12. miesiąca życia dobór książeczek powinien uwzględniać przede wszystkim możliwości koncentracji uwagi i selekcji bodźców. Na tym etapie rozwoju dziecko dopiero uczy się kierować uwagę na wybrany obiekt i utrzymywać ją przez krótki czas. Dlatego najlepsze są książeczki, w których na stronie znajduje się jeden, wyraźny element na jednolitym tle. Taki układ:
- zmniejsza ryzyko przeciążenia nadmiarem informacji,
- ułatwia śledzenie wzrokiem i rozpoznawanie przedmiotów,
- sprzyja wspólnemu nazywaniu (dorosły wskazuje, dziecko obserwuje),
- pozwala stopniować trudność w kolejnych miesiącach (od prostych do bardziej złożonych ilustracji).
Odpowiedź "dużo miejsca do kolorowania" jest nieadekwatna, ponieważ kolorowanie to aktywność wymagająca znacznie dojrzalszej motoryki małej, koordynacji wzrokowo-ruchowej oraz rozumienia zadania. U dziecka 12‑miesięcznego celem jest raczej oglądanie, wskazywanie i manipulowanie książeczką, a nie wypełnianie konturów.
Odpowiedź "dokładne opisy ilustracji" także nie jest kluczowym kryterium doboru książeczki dla rocznego dziecka. Opisy są przeznaczone głównie dla dorosłego czytającego; w tym wieku dziecko korzysta bardziej z prostych obrazów oraz krótkich, pojedynczych słów i powtarzalnych komunikatów. Zbyt rozbudowany tekst nie zwiększa zrozumienia ilustracji przez dziecko.
Odpowiedź "kolorowe, wieloelementowe ilustracje" może kusić atrakcyjnością, ale z perspektywy metodycznej bywa przeciwskuteczna: wiele obiektów na stronie utrudnia wybór tego, na co dziecko ma patrzeć, rozprasza oraz zmniejsza szansę na utrwalanie nazw i pojęć. Takie materiały lepiej sprawdzają się później, gdy dziecko potrafi dłużej utrzymać uwagę i wykonywać polecenia typu "pokaż…".
W praktyce warto obserwować dziecko: jeśli szybko odwraca stronę, pobudza się lub "skacze" wzrokiem po elementach, to sygnał, że materiał jest zbyt złożony. Dobór prostych ilustracji jest wtedy najbezpieczniejszym i najbardziej rozwojowo adekwatnym rozwiązaniem.