Typowe błędy to wybór odpowiedzi "aktywnej" (transport, przepęd), bo wydaje się szybkim rozwiązaniem, oraz utożsamianie podejrzenia z natychmiastowym ubojem sanitarnym. Często pomija się też fakt, że kluczowe decyzje podejmują organy Inspekcji Weterynaryjnej, a właściciel ma przede wszystkim zgłosić i nie przemieszczać zwierząt.