Stłuczenie mięśnia to uraz, w którym dochodzi do uszkodzenia tkanek i często do krwawienia w obrębie mięśnia (krwiak) oraz reakcji zapalnej. W pierwszych dobach po urazie organizm znajduje się w fazie ostrej: dominują ból, obrzęk, ocieplenie tkanek oraz ryzyko powiększania się krwiaka. W tym okresie masaż (zwłaszcza intensywny) może mechanicznie nasilić krwawienie, zwiększyć obrzęk i przedłużyć gojenie.
Dlatego w praktyce wczesne postępowanie opiera się na zasadach typu RICE (odpoczynek, chłodzenie, ucisk, uniesienie) stosowanych zwykle w pierwszych 24–72 godzinach. Masaż można rozważyć najwcześniej po 48–72 godzinach (2–3 dniach), gdy ostra faza zaczyna ustępować: obrzęk nie narasta, tkanki nie są wyraźnie "gorące", a ból w spoczynku słabnie. Wtedy wprowadza się techniki delikatne, często zaczynając obwodowo (np. elementy drenażowe), stopniowo zwiększając intensywność.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- 7–10 dni – taki czas bywa kojarzony z cięższymi urazami lub sytuacjami, gdy objawy ostre utrzymują się dłużej; nie jest to jednak najwcześniejszy termin dla typowego stłuczenia.
- 2–3 tygodnie – odpowiada raczej poważniejszym uszkodzeniom (np. znaczny krwiak, częściowe rozerwanie) i dłuższej rekonwalescencji niż w prostym stłuczeniu.
- 6–8 tygodni – to okres spotykany przy ciężkich urazach, leczeniu pooperacyjnym albo powikłaniach (np. zwapnienia pourazowe). Nie stanowi "najwcześniejszego" momentu wdrożenia masażu w stłuczeniu.
Wniosek egzaminacyjny: technik masażysta powinien pamiętać o zasadzie brak masażu w fazie ostrej i o orientacyjnym progu czasu 2–3 dni, zawsze łącząc to z oceną objawów klinicznych.