W opisanej sytuacji kluczowe jest założenie, że podopieczny ma chodzić, ale nie jest w stanie robić tego bezpiecznie przy pomocy kul łokciowych. Wtedy należy dobrać taką pomoc, która zwiększa liczbę punktów podparcia i poprawia stabilność całej postawy.
Odpowiedź "balkonika" jest właściwa, bo balkonik (chodzik) zapewnia zwykle większą stabilizację niż kule lub laska: daje szeroką podstawę podparcia, ułatwia kontrolę równowagi i pozwala zmniejszyć ryzyko potknięcia oraz upadku. W praktyce DPS bywa to rozwiązanie pośrednie między kulami a rezygnacją z chodu.
- "laski" nie wybiera się, gdy potrzebna jest większa stabilność niż przy kulach — laska zapewnia mniejsze podparcie i zwykle jest wskazana przy łagodniejszych trudnościach.
- "wózka inwalidzkiego" nie traktuje się jako pierwszej alternatywy, gdy celem jest dalsze chodzenie; wózek zastępuje lokomocję w chodzie i jest dobierany, gdy chód jest niemożliwy lub skrajnie niebezpieczny mimo pomocy.
- "pionizatora" nie stosuje się jako sprzętu do chodzenia. Pionizator służy przede wszystkim do bezpiecznej pionizacji (utrzymania pozycji stojącej, treningu obciążania), a nie do przemieszczania się w chodzie po otoczeniu.
Na egzaminie warto zwrócić uwagę na słowa-klucze: "zaburzenia chodu", "względy bezpieczeństwa" i to, że podopieczny nie jest w stanie chodzić przy pomocy kul — to sugeruje potrzebę stabilniejszego podparcia, czyli balkonika.