W razie zagubienia dokumentacji archiwalnej technik archiwista powinien potraktować zdarzenie jako incydent wymagający zgłoszenia oraz działań wyjaśniających i poszukiwawczych. Zgłoszenie "odpowiednim służbom" w praktyce oznacza powiadomienie osób odpowiedzialnych za nadzór nad dokumentacją w jednostce (np. przełożonego, archiwum zakładowego/komórki prowadzącej sprawy kancelaryjne), aby uruchomić właściwy tryb postępowania i zapewnić rozliczalność.
Równolegle należy podjąć realne kroki zmierzające do odnalezienia dokumentów, np. weryfikację ewidencji udostępnień, sprawdzenie miejsc składowania, ustalenie ostatniego użytkownika, przegląd zwrotów z komórek organizacyjnych i odtworzenie ścieżki obiegu. Takie postępowanie ogranicza ryzyko trwałej utraty materiałów i pozwala szybciej ustalić, czy mamy do czynienia z błędem w ewidencji, niewłaściwym odłożeniem, czy rzeczywistą utratą.
Odpowiedź "Zignorować problem i kontynuować pracę" jest błędna, bo brak reakcji zwiększa ryzyko, że ślady obiegu dokumentu zanikną (np. kolejne wypożyczenia, zmiany lokalizacji), a odpowiedzialność za zasób pozostaje po stronie archiwum. Odpowiedź "Zniszczyć pozostałe dokumenty" jest nie tylko nieracjonalna, ale też prowadzi do pogłębienia szkody i jest sprzeczna z podstawową zasadą ochrony zasobu. Odpowiedź "Naprawić dokumenty samodzielnie" nie pasuje do sytuacji zaginięcia: nie ma czego naprawiać, a samodzielne działania bez zgłoszenia nie zapewniają właściwej eskalacji, dokumentowania zdarzenia i działań zapobiegawczych.
Na egzaminie warto pamiętać regułę: incydent = zgłoś + udokumentuj + szukaj według ewidencji. Nawet jeśli dokument finalnie się odnajdzie, poprawna procedura wymaga reakcji formalnej i organizacyjnej, aby chronić wiarygodność i kompletność dokumentacji.