W transporcie morskim pasażer może mieć prawo do rekompensaty procentowej liczonej od ceny biletu, gdy statek dopływa do portu docelowego z opóźnieniem. Kluczowe są dwa elementy: rozkładowy czas trwania rejsu oraz opóźnienie przybycia (czyli różnica między planowanym a faktycznym czasem dopłynięcia).
Mechanizm jest progowy: dla różnych długości rejsów stosuje się różne progi czasowe, po których przekroczeniu przysługuje rekompensata w wysokości 25% ceny biletu. Jeżeli opóźnienie przekracza podwójny próg, wysokość rekompensaty rośnie do 50% ceny biletu. Dlatego samo odczucie, że "2,5 godziny to dużo", nie wystarcza — trzeba porównać opóźnienie z właściwym progiem dla danego przedziału czasu rejsu.
W tym zadaniu rozkładowy czas rejsu wynosi 6 godzin, więc należy stosować próg właściwy dla rejsów z przedziału 4–8 godzin. Opóźnienie przybycia wynosi 2,5 godziny, więc przekracza podstawowy próg dla tego przedziału, co prowadzi do roszczenia o rekompensatę na poziomie 25% ceny biletu.
Dlaczego pozostałe wartości są błędne?
- 50% ceny biletu dotyczy sytuacji, gdy opóźnienie przekracza podwójny próg; tu opóźnienie nie musi spełniać tego warunku.
- 100% ceny biletu sugeruje pełny zwrot biletu, który jest innym uprawnieniem (zwrot/zmiana trasy) i nie wynika automatycznie z samej tabeli rekompensat procentowych.
- 10% ceny biletu nie odpowiada wskazanemu w kontekście systemowi stawek (25% lub 50%), więc nie pasuje do progu z rozporządzenia.
W praktyce pasażer składa wniosek do przewoźnika, załączając dokument potwierdzający zakup biletu, a wypłata powinna nastąpić w określonym terminie. Trzeba też pamiętać o możliwych wyłączeniach, np. w sytuacjach nadzwyczajnych (siła wyższa) lub przy rejsach wycieczkowych.