Koniec suwu sprężania w silniku czterosuwowym to moment tuż przed zapłonem, gdy mieszanka jest sprężona, a oba zawory danego cylindra są zamknięte. W praktyce oznacza to, że elementy rozrządu (krzywki wałka/wałków rozrządu) są ustawione tak, aby nie wymuszać otwierania zaworu ssącego ani wydechowego.
Dlatego, analizując rysunek ustawienia wałków rozrządu, szuka się takiej pozycji, w której dla wskazanego cylindra nie widać "nacisku" krzywek na popychacze/dźwigienki, a zawory pozostają w stanie spoczynku. Taki stan jest typowy właśnie dla sprężania (oraz przez część suwu pracy), w przeciwieństwie do sytuacji, gdy:
- podczas ssania otwarty jest zawór dolotowy,
- podczas wydechu otwarty jest zawór wylotowy,
- w okolicy przejścia między wydechem a ssaniem występuje mijanka zaworów (jeden się domyka, drugi zaczyna się otwierać), co nie jest końcem sprężania.
Odpowiedź "pierwszego cylindra" jest poprawna, ponieważ wskazany na rysunku układ odpowiada końcowi sprężania właśnie dla cylindra 1 (zawory tego cylindra są w stanie zamkniętym, a rozrząd ustawiony symetrycznie względem faz otwarcia). Pozostałe odpowiedzi są błędne, bo przypisują ten sam układ rozrządu innym cylindrom, mimo że w silniku rzędowym R4 poszczególne cylindry są przesunięte fazowo względem siebie. Typowym błędem jest utożsamienie końca sprężania z mijanką zaworów lub kierowanie się samą kolejnością cylindrów bez analizy, które zawory faktycznie są otwierane przez krzywki.
W zadaniach egzaminacyjnych warto stosować prostą kontrolę: koniec sprężania = oba zawory zamknięte. Jeśli na rysunku widać choćby częściowe otwieranie któregoś zaworu, to nie jest to koniec sprężania dla tego cylindra.