To zadanie jest typowym bilansem zapasu dla krótkiego okresu planowania. Najwygodniej zapisać zależność:
stan początkowy + zamówienie − sprzedaż w okresie = stan końcowy
Dane:
- stan początkowy: 10 kg
- sprzedaż dzienna: 8 kg
- okres: 5 dni
- wymagany zapas w sklepie: 20 kg (traktujemy jako stan, który ma pozostać po zrealizowaniu sprzedaży w tym okresie)
1) Liczymy łączną sprzedaż w horyzoncie 5 dni: 5 × 8 kg = 40 kg.
2) Sklep startuje z 10 kg, a po okresie ma mieć 20 kg, więc sam zapas "docelowy" wymaga dodatkowo: 20 kg − 10 kg = 10 kg.
3) Zamówienie musi więc pokryć oba elementy: bieżący rozchód (sprzedaż) oraz podniesienie zapasu z 10 do 20 kg. Suma: 40 kg + 10 kg = 50 kg.
Sprawdzenie (kontrola wyniku): jeśli zamówimy 50 kg, to łącznie będziemy mieć 10 + 50 = 60 kg. Po sprzedaży 40 kg zostaje 60 − 40 = 20 kg, czyli dokładnie wymagany zapas.
Dlaczego pozostałe wartości nie pasują?
- 40 kg pokrywa tylko sprzedaż 5 dni, ale nie podnosi zapasu z 10 do 20; po 5 dniach zostałoby 10 kg.
- 30 kg nie pokrywa nawet samej sprzedaży 5 dni (40 kg), więc wystąpiłby brak towaru przed końcem okresu.
- 60 kg spowoduje nadmiar: po sprzedaży 40 kg zostałoby 30 kg, czyli więcej niż wymagany poziom (o ile 20 kg jest stanem docelowym/minimalnym).
Na egzaminie warto zawsze dopisać krótki test: "czy po sprzedaży zostaje wymagany zapas?" – to szybko wyłapuje pomyłki.