Kontrola zapasów może być prowadzona w sposób okresowy (stan ustala się głównie podczas inwentaryzacji) albo ciągły (zmiany stanów są rejestrowane na bieżąco przy każdym przyjęciu, wydaniu, przesunięciu czy korekcie). Istotą podejścia ciągłego jest to, że magazyn dysponuje aktualną informacją ewidencyjną o zapasach, co ułatwia planowanie wydań, uzupełnień i zapewnienie ciągłości obsługi.
Jednocześnie podejście ciągłe ma koszt w postaci konieczności stałego utrzymywania zgodności między danymi w ewidencji a stanem faktycznym. W praktyce rozbieżności mogą wynikać z błędów kompletacji, pomyłek w rejestracji dokumentów, uszkodzeń, braków, pomyłek jednostek miary czy nieprawidłowych lokalizacji. Dlatego wadą jest potrzeba bieżącej inwentaryzacji/uzgadniania stanów (np. cykliczne liczenia wybranych asortymentów, częste kontrole, korekty).
- Stwierdzenie "posiadanie informacji o aktualnym poziomie zapasów" opisuje typową zaletę kontroli ciągłej, nie wadę.
- Stwierdzenie "brak aktualnych danych na temat poziomu zapasów" jest charakterystyczne raczej dla sytuacji, gdy ewidencja nie działa poprawnie lub gdy stosuje się podejście bardziej okresowe; nie opisuje idei kontroli ciągłej.
- Stwierdzenie "brak konieczności informatyzacji obrotu magazynowego…" jest mylące: w praktyce kontrola ciągła najczęściej wymaga sprawnych procedur i narzędzi ewidencyjnych (często systemowych), a nie "braku konieczności" ich stosowania.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą regułę: ciągła kontrola = bieżące dane, ale większa pracochłonność utrzymania zgodności (częstsze uzgodnienia i liczenia).