Rozrusznik jest odbiornikiem o największym chwilowym poborze prądu w instalacji elektrycznej pojazdu. W momencie rozruchu musi pokonać opory mechaniczne silnika (tarcie, sprężanie w cylindrach) i rozpędzić wał korbowy do prędkości umożliwiającej zapłon, dlatego wymagana jest wysoka moc.
Zależność między mocą, napięciem i prądem można ująć orientacyjnie jako P ≈ U · I. Przy napięciu instalacji (np. 12 V lub 24 V) nawet moc rzędu kilku kilowatów oznacza prądy rzędu setek amperów. Z tego powodu odpowiedź "400 A" mieści się w typowym, praktycznym zakresie dla rozruchu silnika w pojeździe rolniczym.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe w ujęciu egzaminacyjnym?
- "10 A" – to poziom charakterystyczny raczej dla drobnych odbiorników (np. wentylator, wycieraczki). Taki prąd nie zapewni mocy potrzebnej do obrócenia silnika spalinowego rozrusznikiem.
- "100 A" – choć to już duża wartość w porównaniu do standardowych obwodów, dla rozrusznika ciągnika jest zwykle zbyt mała; w praktyce rozruch wymaga znacznie większego prądu, zwłaszcza w niskiej temperaturze lub przy większej pojemności silnika.
- "1000 A" – to wartość ekstremalna, która może pojawiać się w bardzo ciężkich zastosowaniach lub w sytuacjach nieprawidłowych (np. zwarcie, bardzo duże obciążenie). Jako "około" dla typowego rozruchu ciągnika jest z reguły przeszacowana.
W praktyce na pobór prądu wpływają m.in. stan akumulatora, temperatura, opory połączeń, przekrój przewodów i kondycja rozrusznika. Dlatego w pytaniu użyto słowa "około", a odpowiedź ma charakter orientacyjny.