Wilgotność jest jednym z najważniejszych parametrów decydujących o tym, czy nasiona da się bezpiecznie przechować. Im wyższa wilgotność, tym większa aktywność biologiczna (oddychanie nasion i mikroorganizmów), a w konsekwencji ryzyko:
- rozwoju pleśni i grzybów,
- samozagrzewania się masy nasion (tzw. "grzania"),
- pogorszenia jakości technologicznej,
- spadku zdolności kiełkowania (gdy mowa o materiale siewnym).
Dlatego w praktyce dąży się do dosuszenia rzepaku do niskiej wilgotności przechowalniczej. Odpowiedź "7%" odpowiada poziomowi kojarzonemu z bezpieczniejszym, dłuższym przechowywaniem nasion rzepaku, przy mniejszym ryzyku rozwoju mikroflory i uszkodzeń jakościowych.
Wartość "4%" jest skrajnie niska i w realnych warunkach magazynowych zwykle oznaczałaby nadmierne dosuszenie (dodatkowe koszty energii, potencjalne zwiększenie kruchości), a nie typowy cel technologiczny. "13%" to poziom, przy którym rzepak jest znacznie bardziej narażony na psucie w magazynie, szczególnie w gorszej wentylacji lub przy wahaniach temperatury. "18%" jest wilgotnością bardzo wysoką dla magazynowania i szybko zwiększa ryzyko intensywnego rozwoju pleśni oraz ogrzewania się masy.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać mechanizm: im bardziej oleiste i drobne nasiona, tym częściej zaleca się niższą wilgotność do przechowywania niż dla wielu zbóż. Dobrą praktyką jest też rozróżnianie wilgotności dopuszczalnej przy krótkim składowaniu od wilgotności zalecanej przy przechowywaniu długotrwałym.