Pytanie dotyczy rozpoznania nieprawdziwej cechy wzroku konia. U koni oczy są położone bocznie, co jest typowe dla zwierząt ucieczkowych: priorytetem jest wczesne wykrycie zagrożenia w szerokim zakresie kierunków.
"Pole widzenia konia wynosi 200°." jest uznawane za fałszywe w tym ujęciu, ponieważ całkowite pole widzenia konia jest bardzo szerokie (znacząco większe niż 200°). W praktyce oznacza to, że koń widzi dużą część otoczenia "na boki", ale jednocześnie ma ograniczoną strefę widzenia obuocznego z przodu oraz martwe pola (m.in. bezpośrednio z tyłu i tuż przed nosem).
"W nocy koń widzi dwukrotnie lepiej niż człowiek." nawiązuje do tego, że konie lepiej radzą sobie w słabym oświetleniu dzięki obecności struktury zwiększającej wykorzystanie światła (tapetum lucidum). W zadaniu kluczowe jest rozpoznanie kierunku ogólnego: koń ma przystosowania do widzenia przy mniejszej ilości światła.
"Konia nie oślepia światło słoneczne." opisuje mechanizmy ochrony przed nadmiernym blaskiem (m.in. corpora nigra działające jak naturalny "daszek"/filtr). Nie oznacza to, że koń jest całkowicie niewrażliwy na olśnienie, ale w kontekście szkolnym ma wskazywać na biologiczne przystosowanie do silnego światła.
"Koń doskonale widzi ruch nawet drobnych przedmiotów." jest spójne z praktyką pracy z koniem: konie bardzo dobrze wychwytują ruch, zwłaszcza w szerokim polu widzenia jednoocznego. Stąd częste płoszenie się na nagłe, drobne ruchy na obrzeżach pola widzenia.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o wzrok konia często pojawia się pułapka polegająca na pomyleniu pola widzenia całkowitego z widzeniem obuocznym. Warto zapamiętać: szerokie widzenie "na boki", węższe obuoczne "do przodu", oraz obecność martwych pól.