Logiczna kolejność czynności w analizie sieci dostaw wynika z zależności przyczynowo-skutkowych w podejmowaniu decyzji logistycznych.
"Analiza i prognozowanie" to etap wejściowy: określa się popyt (ile, gdzie i kiedy), analizuje dane historyczne, sezonowość, trendy oraz ograniczenia. Bez tego nie da się sensownie zaprojektować sieci, bo nie wiadomo, jakie wolumeny i kierunki przepływu mają być obsłużone.
"Planowanie sieci i łańcuchów dostaw" następuje potem: na podstawie prognoz podejmuje się decyzje o strukturze (np. liczbie i roli magazynów, obsługiwanych regionach, relacjach dostawca–magazyn–klient). To etap bardziej strategiczny i projektowy.
"Przepływ produktów w sieci dostaw" jest konsekwencją zaprojektowanej sieci: dopiero mając strukturę i reguły, można planować i oceniać realne przepływy materiałów (kierunki, częstotliwości, poziomy zapasów, obciążenia punktów sieci).
Pozostałe układy odpowiedzi są błędne, bo:
- stawiają przepływ produktów na początku, czyli próbują "realizować" coś, co nie zostało jeszcze zdefiniowane prognozą ani zaprojektowane jako sieć,
- zamieniają kolejność prognozowania i planowania, co prowadzi do planowania w oderwaniu od popytu,
- umieszczają planowanie po przepływie, co miesza etap projektowy z operacyjnym.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać prosty schemat: najpierw liczby i potrzeby (prognoza), potem projekt (sieć), na końcu działanie (przepływ).