W konfiguracji 2EOL/NC (dwa rezystory końca linii oraz wyjście alarmowe typu NC) stan wejścia centrali jest kodowany przez rezystancję widzianą między zaciskami linii (tu: Rab). Rezystory R1 i R2 oraz styki NC (alarm) i TMP (sabotaż) są łączone tak, aby dla różnych stanów pracy powstawały różne, rozłączne wartości rezystancji.
W praktyce poprawnie wykonane 2EOL/NC pozwala centrali odróżnić m.in.:
- stan normalny (dozór) – obwód zamknięty w sposób przewidziany przez schemat, a rezystancja odpowiada wartości "nominalnej" dla spoczynku, wynikającej z obecności rezystorów końca linii,
- alarm – zmiana stanu styku NC (otwarcie), co zmienia drogę przepływu prądu i tym samym wartość Rab,
- sabotaż – zadziałanie styku TMP lub przerwanie linii, co powoduje pojawienie się innej charakterystycznej rezystancji (często bardzo dużej przy przerwie) albo wartości odpowiadającej obejściu elementów.
Odpowiedź "czujka ruchu działa poprawnie." jest właściwa wtedy, gdy wszystkie przedstawione w zadaniu pomiary Rab są spójne z tym, co wynika ze schematu połączeń i wartości R1, R2. Taki zestaw wyników oznacza, że:
- styk alarmowy NC przełącza się zgodnie z założeniem (brak trwałej przerwy lub zwarcia),
- styk TMP nie jest stale otwarty ani zwarty (brak permanentnego sabotażu),
- rezystory są wpięte prawidłowo i mają wartości zgodne z założeniem (nie ma błędu montażu/okablowania).
Stwierdzenia o uszkodzeniu wyłącznie styku NC lub wyłącznie TMP byłyby uzasadnione, gdyby tabela pokazywała typowy objaw: brak zmiany rezystancji przy zadziałaniu danego styku albo rezystancję odpowiadającą stałej przerwie/zwarciu w tym jednym obwodzie. Z kolei teza o uszkodzeniu obu styków wymagałaby niespójności wskazującej na jednoczesny problem w torze alarmu i sabotażu. Jeżeli jednak pomiary odpowiadają oczekiwanym stanom z rysunku, wniosek o poprawnej pracy czujki jest jedynym poprawnym.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze zaczynaj od odczytania, gdzie w schemacie są R1, R2 i które styki je "omijają" lub "włączają". Dopiero potem porównuj z tabelą – to zmniejsza ryzyko pomylenia alarmu z sabotażem.