W pytaniu kluczowe jest pojęcie wymuszonego ustawienia kończyny, czyli takiej pozycji, którą kończyna przyjmuje "sama" w wyniku urazu lub patologii (np. z powodu przemieszczenia, skurczu mięśni lub przykurczu). W ortopedii jednym z najbardziej klasycznych przykładów jest ustawienie po złamaniu szyjki kości udowej.
Dlaczego poprawne jest "złamanie szyjki kości udowej"?
W typowym obrazie klinicznym (zwłaszcza przy złamaniach przemieszczonych) kończyna bywa skrócona i obrócona na zewnątrz (rotacja zewnętrzna). Jest to znak alarmowy w badaniu pacjenta po urazie: często współistnieje silny ból w okolicy pachwiny/biodra i niemożność obciążenia kończyny. Dla technika masażysty to praktyczna informacja bezpieczeństwa: świeże złamanie jest stanem pilnym i stanowi przeciwwskazanie do wykonywania masażu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "choroby zwyrodnieniowej stawu biodrowego" – koksartroza daje ból i sztywność oraz ograniczenie zakresu ruchu (często jako jedno z wcześniejszych: ograniczenie rotacji wewnętrznej i odwiedzenia). Może rozwinąć się przykurcz (np. zgięciowy), ale "skrócenie i rotacja zewnętrzna" nie jest typowym, ostrym ustawieniem urazowym, które służy jako charakterystyczny znak rozpoznawczy.
- "zespołu bólowego odcinka lędźwiowego kręgosłupa" – ból kręgosłupa lędźwiowego może rzutować do kończyny dolnej i ograniczać chód, ale nie powoduje klasycznego mechanicznego skrócenia i trwałej rotacji zewnętrznej całej kończyny jako ustawienia wymuszonego.
- "choroby Bechterewa" – w zesztywniającym zapaleniu stawów kręgosłupa dominują przewlekły ból i sztywność, ograniczenie ruchomości kręgosłupa i klatki piersiowej oraz możliwe zajęcie stawów krzyżowo-biodrowych. Nie jest to jednak jednostka, dla której typowym znakiem byłoby jednostronne skrócenie i rotacja zewnętrzna kończyny dolnej.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w opisie pojawia się jednocześnie "skrót" i "rotacja zewnętrzna" po urazie lub nagłym bólu biodra, myśl przede wszystkim o złamaniu szyjki kości udowej i postępowaniu w trybie pilnym (kierowanie do lekarza/SOR), a nie o dolegliwościach przewlekłych.