Wypadek przy pracy rozpoznaje się po zestawie cech, które muszą wystąpić łącznie. Kluczowe są: nagłość zdarzenia (a więc incydent o gwałtownym, krótkotrwałym charakterze), przyczyna zewnętrzna (czynnik pochodzący spoza organizmu pracownika, np. uderzenie, upadek, działanie maszyny), związek z pracą (zdarzenie nastąpiło podczas wykonywania obowiązków, poleceń lub w typowych okolicznościach pracy) oraz skutek zdrowotny w postaci urazu.
Odpowiedź "zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, które zaszło w związku z pracą i spowodowało uraz" zawiera właśnie te elementy, dlatego najlepiej odpowiada wymaganiom definicyjnym.
Dlaczego pozostałe propozycje nie pasują?
- "schorzenie u pracownika na skutek stałego oddziaływania szkodliwych czynników" opisuje mechanizm długotrwały, typowy dla problemów zdrowotnych rozwijających się w czasie (często kojarzonych z chorobą zawodową), a nie zdarzenie nagłe.
- "nieszczęśliwe wydarzenie, które spowodowało straty materialne i w którym ktoś ucierpiał" jest potoczne i zbyt szerokie: może dotyczyć wielu zdarzeń życiowych, bez warunku związku z pracą i bez wskazania przyczyny zewnętrznej w rozumieniu BHP.
- "zdarzenie powodujące u pracownika dolegliwości, które wystąpiły w czasie pracy" jest nieprecyzyjne: same dolegliwości w pracy nie przesądzają o wypadku, jeśli brak nagłości, przyczyny zewnętrznej lub jednoznacznego związku z wykonywaną pracą.
Na egzaminie warto zapamiętać "cztery filary": nagłe + zewnętrzne + w związku z pracą + uraz. Jeśli brakuje choć jednego elementu, najczęściej nie jest to wypadek przy pracy w sensie definicyjnym.