W praktyce BHP i medycyny pracy o kwalifikacji choroby jako choroby zawodowej nie decyduje wyłącznie to, że pracownik jest chory, ani sam fakt wystawienia rozpoznania przez lekarza. Kluczowym elementem jest związek przyczynowy pomiędzy chorobą a narażeniem zawodowym, czyli oddziaływaniem określonych czynników występujących w środowisku pracy lub związanych ze sposobem wykonywania pracy.
Dlatego poprawne jest stwierdzenie: "Choroba musi być spowodowana czynnikami występującymi na stanowisku pracy." W ujęciu egzaminacyjnym oznacza to konieczność wykazania, że w pracy istniały czynniki, które mogą wywoływać daną jednostkę chorobową (np. chemiczne, fizyczne, biologiczne, pyły, hałas, wibracje, czynniki ergonomiczne) oraz że pracownik był na nie rzeczywiście narażony w stopniu istotnym.
- "Choroba musi być zdiagnozowana przez lekarza specjalistę." – brzmi wiarygodnie, ale jest niepełne. Diagnoza medyczna jest ważna, jednak o "zawodowym" charakterze przesądza dopiero powiązanie jej z narażeniem w pracy i formalna kwalifikacja w odpowiednim trybie. Sam tytuł specjalisty nie zastępuje kryterium narażenia.
- "Choroba musi być spowodowana stresem związanym z pracą." – stres może wpływać na zdrowie, ale nie jest uniwersalnym, wymaganym kryterium uznania choroby za zawodową. Odpowiedź jest zbyt ogólna i sugeruje jedną przyczynę dla wszystkich przypadków.
- "Choroba musi być spowodowana genetycznymi predyspozycjami pracownika." – predyspozycje indywidualne mogą modyfikować podatność, lecz nie stanowią podstawowego warunku uznania choroby za zawodową. W logice BHP istotna jest ekspozycja na czynniki pracy, a nie cechy wrodzone jako główna przyczyna.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy choroby zawodowej, szukaj w odpowiedziach słów-kluczy typu "narażenie", "czynnik szkodliwy", "środowisko pracy", "związek przyczynowy". Odpowiedzi o samym rozpoznaniu, emocjach (stres) lub cechach osobniczych często są pułapkami.