Po oddzieleniu nierozpuszczalnych zanieczyszczeń metodą filtracji osad na sączku przemywa się wodą, aby usunąć z niego składniki rozpuszczalne (tu: jony siarczanowe(VI) obecne w badanej próbie). Dokładność przemycia sprawdza się nie przez oglądanie osadu, lecz przez badanie przesączu (ostatnich porcji cieczy po przemywaniu). Jeśli w przesączu nadal są siarczany(VI), to znaczy, że pozostają też w warstwie cieczy związanej z osadem i przemywanie należy kontynuować.
Odpowiedź "BaCl2" jest właściwa, ponieważ jony baru(II) reagują z jonami siarczanowymi(VI) dając bardzo słabo rozpuszczalny siarczan baru BaSO4. W praktyce dodanie roztworu BaCl2 do próbki przesączu powoduje pojawienie się białego osadu, gdy siarczany są obecne; brak osadu oznacza, że w przesączu nie ma już wykrywalnych ilości siarczanów i przemycie jest wystarczające.
- "AgNO3" jest typowym odczynnikiem do wykrywania m.in. halogenków (np. chlorków), a nie odczynem charakterystycznym dla siarczanów(VI). W tej sytuacji mógłby wprowadzać w błąd, bo kontrolowałby inny typ jonów.
- "fenoloftaleiny" to wskaźnik pH używany w miareczkowaniach kwas-zasada. Zmiana barwy informuje o odczynie roztworu, a nie o obecności siarczanów(VI), więc nie nadaje się do kontroli przemywania pod kątem tych jonów.
- "oranżu metylowego" również jest wskaźnikiem pH. Podobnie jak fenoloftaleina nie reaguje selektywnie z jonami siarczanowymi(VI) i nie potwierdza ich usunięcia.
Wskazówka egzaminacyjna: w zadaniach o "sprawdzeniu dokładności przemycia" prawie zawsze chodzi o test przesączu odpowiednim odczynnikiem na jon, który ma zostać usunięty z osadu lub zanieczyszczeń zatrzymanych na sączku.