W zadaniu trzeba wykonać typową analizę dokumentu: odczytać z umowy stawę rozliczeniową oraz czas trwania zlecenia, a potem policzyć należność łączną.
Z fragmentu umowy wynika, że wynagrodzenie jest podane jako stawka dzienna: 220,00 zł brutto/dzień. Jednocześnie umowa określa czas świadczenia usługi jako okres od 25.07.2017 r. do 29.07.2017 r..
Kluczowa umiejętność (i najczęstsza pułapka) to policzenie liczby dni w takim zapisie. W praktyce rozliczeń zapis "od dnia X do dnia Y" traktuje się jako przedział obejmujący obie daty graniczne. Dlatego w tym przypadku dni to: 25, 26, 27, 28 oraz 29 lipca, czyli 5 dni.
Dopiero wtedy wykonujemy działanie finansowe:
- liczba dni: 5
- stawka dzienna: 220,00 zł brutto
- wynagrodzenie łączne: 5 × 220,00 zł = 1 100,00 zł brutto
Odpowiedź "1 100,00 zł brutto." jest więc poprawna, bo wynika bezpośrednio z mnożenia stawki dziennej przez liczbę dni objętych umową.
Pozostałe kwoty odpowiadają typowym błędom: "660,00 zł brutto." pojawia się, gdy ktoś błędnie policzy tylko 3 dni (np. pominie dzień rozpoczęcia i zakończenia lub uzna, że liczą się wyłącznie dni "pomiędzy"). "880,00 zł brutto." wynikałoby z przyjęcia 4 dni (pominięcie jednego dnia z zakresu). "220,00 zł brutto." to pomylenie stawki dziennej z wynagrodzeniem za całość.
W realnej pracy pilota wycieczek taka kontrola chroni przed zaniżeniem rozliczenia i pomaga poprawnie kalkulować koszty imprezy turystycznej.