W praktyce farmaceutycznej dobór metody sporządzania przetworu z surowca roślinnego zależy przede wszystkim od części rośliny (liść, kwiat, korzeń, kora), twardości surowca oraz wrażliwości substancji czynnych na temperaturę. Dla wysuszonych liści typową metodą sporządzania wyciągu wodnego jest napar, czyli zalanie rozdrobnionego surowca gorącą wodą i odstawienie na określony czas do naciągnięcia, bez długotrwałego gotowania.
Odpowiedź "napar" jest właściwa, bo liście są surowcem stosunkowo miękkim i dobrze oddają składniki do wody w warunkach parzenia. Metoda ta ogranicza też ryzyko niepożądanych zmian, które mogą zachodzić podczas intensywnego gotowania.
Pozostałe propozycje odnoszą się do innych sytuacji technologicznych:
- "Odwar" zakłada gotowanie surowca przez pewien czas. Wykorzystuje się go częściej dla surowców twardszych (np. korzeni, kory), gdzie samo parzenie mogłoby być niewystarczające. Zastosowanie odwaru do liści bywa błędem wynikającym z nawyku "ziół się gotuje".
- "Macerat" to wyciąg sporządzany na zimno lub w temperaturze pokojowej (długie wytrawianie). Wybiera się go, gdy chcemy uniknąć działania wysokiej temperatury lub gdy surowiec zawiera składniki lepiej przechodzące do rozpuszczalnika bez podgrzewania. Nie jest to jednak standardowa odpowiedź dla typowego przetworu z suszonych liści w tym ujęciu.
- "Alkoholatura" jest wyciągiem alkoholowym (a nie wodnym). Taka postać zmienia rozpuszczalnik i charakter produktu, więc nie odpowiada klasycznym przetworom wodnym typu napar/odwar.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawiają się liście lub kwiaty, pierwszym skojarzeniem powinien być napar; gdy pojawiają się kora lub korzeń – częściej odwar. Dla wrażliwych składników lub specyficznych wymagań technologicznych warto rozważyć macerację, a wyciągi alkoholowe traktować jako osobną kategorię.