Wybuch pyłu palnego jest możliwy wtedy, gdy jednocześnie powstanie chmura pyłu w powietrzu (odpowiednie stężenie i rozdrobnienie), pojawi się utleniacz (powietrze) oraz źródło zapłonu (np. iskra, gorąca powierzchnia), a także warunki sprzyjające rozprzestrzenieniu płomienia.
"Na przesypie" to typowe miejsce tworzenia się atmosfery pyłowej w przeróbce węgla: materiał w trakcie spadku i uderzenia o elementy przesypu ulega dodatkowej dezintegracji, a strumień powietrza oraz turbulencje łatwo unoszą drobne frakcje. Dodatkowo węzły przesypowe bywają obudowane, co może sprzyjać lokalnej kumulacji pyłu i utrzymaniu się chmury.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są gorsze w kontekście pyłu węglowego?
- "w osadniku" – osadniki pracują z udziałem wody i zawiesin; pył jest zwilżany i sedymentuje, więc trudniej o utworzenie palnej chmury pyłowo-powietrznej.
- "w maszynie flotacyjnej" – flotacja przebiega w pulpach wodnych; dominują zagrożenia procesowe typowe dla instalacji mokrych, natomiast ryzyko wybuchu pyłu jest zwykle mniejsze niż w suchych węzłach transportu.
- "w zbiorniku cieczy ciężkiej" – medium robocze to ciecz; kontakt pyłu z cieczą ogranicza jego unoszenie w powietrzu, a więc ogranicza warunek powstania atmosfery wybuchowej pyłu.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać: najbardziej "pyłogenne" są miejsca spadku, przesypu i rozładunku (przenośniki, zsypy, leje, węzły przesypowe). To one wymagają szczególnej kontroli czystości, odpylania i eliminacji źródeł zapłonu.