W przewozie drobnicy (paczki, kartony, palety w mniejszych partiach) na relacji Polska–Niemcy w praktyce rynkowej dominuje transport drogowy ciężarówkami. Wynika to z charakteru relacji: sąsiednie kraje mają bezpośrednie połączenie lądowe, a odległości są na ogół na tyle krótkie, że kluczowe stają się elastyczność i ograniczenie operacji dodatkowych.
Odpowiedź "Ciężarówka" jest właściwa, ponieważ zapewnia:
- door-to-door – odbiór i dostawę bezpośrednio między nadawcą i odbiorcą,
- mniej przeładunków – mniejsze ryzyko uszkodzeń i opóźnień,
- elastyczność – łatwiejsze dopasowanie trasy, okien czasowych i konsolidacji drobnicy,
- konkurencyjny koszt w typowym przypadku (bez skrajnej pilności lub wymagań specjalnych).
Dlaczego pozostałe opcje są tu mniej trafne? "Samolot" bywa najszybszy, ale przy krótkiej relacji lądowej jest zwykle nieproporcjonalnie drogi i uzasadniony głównie dla towarów bardzo pilnych lub o wysokiej wartości. "Pociąg" jest realną alternatywą zwłaszcza w intermodalu, ale dla drobnicy często oznacza dodatkowe dowozy do terminali, przeładunki i mniejszą elastyczność niż transport drogowy. "Statek" na tej relacji jest zazwyczaj najmniej efektywny czasowo i organizacyjnie: wymaga dowozu do portu, operacji portowych oraz dłuższego tranzytu, co przegrywa z bezpośrednim przewozem lądowym.
Na egzaminie warto pamiętać o kryteriach doboru środka transportu dla drobnicy: koszt jednostkowy, czas dostawy, elastyczność oraz liczba przeładunków. Dla PL–DE ciężarówka najczęściej najlepiej spełnia te warunki.