W przedmiarze (a później w kosztorysie) ilość płytek w sztukach wynika z relacji: ile razy powierzchnia jednej płytki "mieści się" w powierzchni podłogi. Dlatego właściwe podejście to: liczba płytek = powierzchnia podłogi / powierzchnia jednej płytki.
Najpierw trzeba policzyć pole płytki. Ponieważ wymiary są podane w centymetrach, należy je przeliczyć na metry, aby spójnie pracować z m2. Płytka 30 cm × 30 cm to 0,30 m × 0,30 m, więc ma pole 0,09 m2. Potem dzielimy 20 m2 przez 0,09 m2, otrzymując teoretyczną liczbę sztuk.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "Pomnóż powierzchnię podłogi przez powierzchnię jednej płytki." Mnożenie m2 przez m2 daje jednostkę m4, która nie ma sensu w tym kontekście i nie opisuje liczby sztuk.
- "Podziel powierzchnię podłogi przez długość boku płytki." Dzielenie m2 przez m daje wynik w metrach, a nie liczbę płytek. To typowy błąd polegający na użyciu wymiaru liniowego zamiast pola.
- "Pomnóż powierzchnię podłogi przez długość boku płytki." Mnożenie m2 przez m daje m3, czyli także nie jest to liczba sztuk.
W praktyce wykonawczej po obliczeniu liczby teoretycznej zwykle dodaje się zapas na docinki, układ, odpady i ewentualne uszkodzenia. Jednak samo pytanie dotyczy podejścia obliczeniowego, więc kluczowe jest poprawne użycie pola i dzielenia.