W pełnym słońcu ilość światła jest duża, więc aparat nie potrzebuje "pomocy" w postaci wysokiego ISO ani bardzo otwartej przysłony. Najczęściej dąży się do niskiego ISO (dla jakości) oraz takiej kombinacji przysłony i czasu, która da poprawną ekspozycję i zamierzony efekt.
Odpowiedź "ISO 100, przysłona f/16, czas 1/125 s" pasuje do klasycznej wskazówki ekspozycyjnej znanej jako reguła "sunny 16": w ostrym słońcu ustaw f/16, a czas dobierz w przybliżeniu jako odwrotność ISO (dla ISO 100 będzie to okolica 1/100 s). 1/125 s jest bardzo blisko tej wartości, więc zestaw jest praktyczny i wiarygodny.
Dlaczego pozostałe propozycje są gorsze w kontekście "słonecznego dnia":
- "ISO 800, f/2.8, 1/60 s" łączy wysokie ISO z bardzo otwartą przysłoną i dość długim czasem. W słońcu taki zestaw niemal na pewno doprowadzi do prześwietlenia, a dodatkowo podniesie szum i zmniejszy głębię ostrości.
- "ISO 1600, f/1.4, 1/30 s" to ustawienia typowe raczej dla słabego światła. W plenerze w słońcu grożą skrajnym prześwietleniem i poruszeniem (1/30 s), chyba że używa się filtrów ND i świadomie dąży do efektu bardzo małej głębi ostrości—tego jednak pytanie nie zakłada.
- "ISO 200, f/22, 1/500 s" jest znacznie "ciemniejsze" niż reguła orientacyjna i może prowadzić do niedoświetlenia zależnie od sceny. Dodatkowo f/22 bywa niekorzystne przez dyfrakcję (spadek ostrości) w wielu obiektywach, więc nie jest to wybór "najbardziej odpowiedni" jako ustawienie ogólne.
W praktyce zawsze warto kontrolować histogram i ostrzeżenia o przepaleniach oraz pamiętać, że "najbardziej odpowiednie" może zależeć od celu (zamrożenie ruchu, rozmycie tła, maksymalna ostrość krajobrazu). Jednak jako ustawienie bazowe na słoneczny dzień, wariant z ISO 100 i f/16 jest najbliższy standardowym zasadom ekspozycji.