Zanieczyszczenia olejowe i smary na złomie metalowym są niepożądane w procesie topienia, ponieważ w wysokiej temperaturze szybko się rozkładają, parują i mogą się zapalać. Powoduje to dymienie, pogorszenie warunków pracy oraz ryzyko niekontrolowanego zapłonu oparów podczas załadunku wsadu. Dlatego właściwym działaniem jest opalenie palnikiem gazowym, czyli termiczne usunięcie (wypalenie) warstwy olejów i smarów przed wprowadzeniem złomu do pieca.
Odpowiedź "przemyć gorącą wodą" jest niewłaściwa w realiach przygotowania wsadu, bo może wprowadzać wilgoć w szczeliny i zagłębienia złomu, a przy kontakcie z bardzo gorącymi elementami procesu topienia wilgoć zwiększa ryzyko gwałtownych zjawisk (nagłe odparowanie, rozpryski). Ponadto sama woda nie zawsze skutecznie usuwa tłuste zanieczyszczenia bez środków odtłuszczających i kontroli suszenia.
Odpowiedź "przedmuchać powietrzem" jest błędna, ponieważ przedmuch może co najwyżej usunąć luźne pyły, ale nie usuwa skutecznie lepkich, ciekłych zanieczyszczeń (olejów i smarów) trwale przylegających do powierzchni złomu. Może też rozpylać zanieczyszczenia i pogarszać warunki BHP.
Odpowiedź "załadować do tygla" pomija kluczowy etap przygotowania wsadu. Załadunek bez oczyszczenia nie rozwiązuje problemu, a przenosi go do strefy wysokiej temperatury, gdzie skutki (dymienie, zapłon, zanieczyszczenie procesu) są najbardziej niebezpieczne i kosztowne.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: wsad z olejami/smarami najpierw odtłuścić, a przy metodach prostych – termicznie wypalić, zanim trafi do pieca.