Opis "drewno jest szorstkie i mało elastyczne" wskazuje na zsychanie (przesuszenie) drewna, czyli stan związany z utratą wilgoci. Gdy wilgotność spada, zmieniają się właściwości mechaniczne: drewno staje się twardsze, mniej podatne na ugięcie i częściej zachowuje się bardziej krucho. W praktyce stolarskiej widać to w prostej próbie gięcia (materiał "nie pracuje", łatwiej pęka) oraz w dotyku.
Szorstkość może wynikać z tego, że elementy struktury drewna (np. różnice między drewnem wczesnym i późnym) kurczą się nierównomiernie. W efekcie powierzchnia nie jest tak "gładka" jak przy drewnie o prawidłowej wilgotności i wymaga dodatkowego przygotowania (np. dokładniejszego szlifowania lub aklimatyzacji materiału).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- Zgnilizna drewna najczęściej kojarzy się z materiałem osłabionym biologicznie: bywa on miękki, gąbczasty, kruszący się, często ze zmianą barwy i "niezdrową" strukturą. To nie jest typowy obraz "twardego i mało elastycznego" drewna z powodu przesuszenia.
- Pęknięcia promieniowe i pęknięcia styczne są defektami lokalnymi widocznymi jako szczeliny (na przekroju lub powierzchni). Mogą współwystępować z przesuszeniem, ale same w sobie nie tłumaczą ogólnej cechy całego kawałka drewna "mało elastyczne" ani uogólnionej szorstkości.
Wniosek praktyczny: jeśli drewno jest przesuszone, rośnie ryzyko pęknięć i problemów z obróbką/łączeniem. Przed wykonaniem wyrobu warto ocenić wilgotność (choćby orientacyjnie), zapewnić aklimatyzację do warunków warsztatu i zaplanować przygotowanie powierzchni.