Wpływ środków ochrony roślin na środowisko nie jest stały i nie da się go opisać jednym skrajnym stwierdzeniem. O tym, czy zabieg stanowi większe czy mniejsze obciążenie dla środowiska, decyduje m.in.:
- rodzaj środka i jego właściwości (inne ryzyko mogą stwarzać środki o różnym mechanizmie działania i trwałości w środowisku),
- forma użytkowa (formulacja) – wpływa na sposób rozprowadzania, znoszenie i możliwość przedostawania się do wody lub gleby,
- sposób stosowania: dawka, liczba zabiegów, termin, ustawienia opryskiwacza, warunki pogodowe (wiatr, temperatura),
- warunki lokalne – np. bliskość cieków wodnych, obecność roślin kwitnących i owadów zapylających.
Dlatego poprawne jest zdanie, że środki ochrony roślin mogą mieć różny wpływ w zależności od rodzaju, formy i sposobu użycia.
Stwierdzenie "Środki ochrony roślin są zawsze szkodliwe dla środowiska" jest błędne, bo pomija sytuacje, w których przy prawidłowym doborze i zastosowaniu ryzyko może być ograniczane (np. właściwy termin, techniki redukcji znoszenia, działania integrowanej ochrony roślin ograniczające liczbę zabiegów).
Stwierdzenie "Środki ochrony roślin są zawsze bezpieczne dla środowiska" także jest błędne, ponieważ niewłaściwe użycie (zła dawka, zły termin, oprysk przy wietrze, brak ostrożności przy wodach) może zwiększać zagrożenie dla organizmów niebędących celem zabiegu i dla wód.
Stwierdzenie "Środki ochrony roślin nie mają wpływu na środowisko" jest nieprawdziwe, bo sama ich funkcja wiąże się z oddziaływaniem biologicznym, a więc potencjalnie również z oddziaływaniem ubocznym. W praktyce zawodowej ogrodnika kluczowe jest myślenie kategoriami ryzyka (właściwości środka + ekspozycja) i stosowanie zasad minimalizujących negatywne skutki.