W natrysku elektrostatycznym pneumatycznym rozpylanie lakieru odbywa się z udziałem sprężonego powietrza, ale kluczową różnicą jest elektrostatyczne ładowanie kropel i wytworzenie pola między pistoletem a uziemionym elementem. Dzięki temu cząstki lakieru są "dociągane" do powierzchni, co zwykle wyraźnie zwiększa wydajność przeniesienia i ogranicza mgłę lakierniczą.
Stwierdzenie "Wadą tej metody są duże straty lakieru, większe niż w metodach pneumatycznych" jest niezgodne z zasadą działania elektrostatyki. Typową zaletą tej technologii są mniejsze straty, bo mniej materiału ucieka poza detal (mniej overspray), a część cząstek może dodatkowo "zawijać się" na krawędziach (efekt obejmowania).
Pozostałe zdania są spójne z typowymi właściwościami metody:
- Niższe ciśnienie niż w klasycznym natrysku pneumatycznym jest spotykane, bo część "transportu" cząstek zapewnia pole elektrostatyczne, a nie sama energia strugi powietrza.
- Zakres 60–120 kV odpowiada typowym wartościom wysokiego napięcia używanym do ładowania kropel i wytworzenia pola elektrostatycznego.
- Błyski i trzaski mogą pojawiać się w trakcie pracy układu wysokiego napięcia (np. zjawiska jonizacji/wyładowań w powietrzu), zwłaszcza przy zbliżeniu do uziemionych elementów. Nie oznacza to automatycznie awarii, choć zawsze wymaga zachowania zasad bezpieczeństwa.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać prostą regułę: elektrostatyka zwykle zmniejsza straty lakieru, bo "przyciąga" materiał do detalu, podczas gdy w natrysku czysto pneumatycznym większą rolę odgrywa rozproszenie strugi i tworzenie mgły.