Opis "ciągły w czasie i może przyjmować dowolną wartość w określonym zakresie" odpowiada definicji sygnału analogowego. Oznacza to, że dla każdej chwili czasu sygnał jest określony, a jego amplituda nie jest ograniczona do skończonego zbioru poziomów (nie ma "schodków" kwantyzacji).
Odpowiedź "sygnał cyfrowy" jest nieprawidłowa, bo sygnał cyfrowy ma wartości zakodowane w postaci poziomów dyskretnych (zwykle binarnych), czyli nie przyjmuje dowolnej wartości z zakresu, lecz jedną z dopuszczalnych, skwantowanych wartości.
Odpowiedź "sygnał dyskretny" też nie pasuje do opisu, ponieważ sygnał dyskretny (w sensie dyskretny w czasie) jest zdefiniowany tylko dla wybranych chwil (np. próbek), więc nie jest ciągły w czasie. W praktyce często myli się pojęcia "dyskretny" i "cyfrowy": sygnał może być dyskretny w czasie, ale jeszcze niecyfrowy (gdy wartości próbek nie są skwantowane), albo cyfrowy (gdy są skwantowane i zapisane kodem).
Odpowiedź "sygnał impulsowy" jest błędna, bo sygnały impulsowe opisuje się poprzez występowanie impulsów (krótkich zmian stanu) i zwykle analizuje ich parametry, takie jak czas trwania czy wypełnienie; sam fakt "dowolnej wartości w zakresie" nie jest ich cechą definiującą. W kontekście aparatury i automatyki spotykanej przy sieciach i instalacjach (np. czujniki, przetworniki, układy monitoringu) rozróżnienie analogowy/cyfrowy pomaga dobrać sposób pomiaru, transmisji i diagnostyki sygnału.