Czas pogłosu (rewerberacji) opisuje, jak długo dźwięk "wybrzmiewa" w pomieszczeniu po wyłączeniu źródła. W ujęciu praktycznym zależy on głównie od dwóch rzeczy: kubatury pomieszczenia oraz sumarycznego pochłaniania (ile energii akustycznej jest tracone na ścianach, suficie, podłodze i wyposażeniu).
Odpowiedź "usunięcie tapicerowanych mebli z pomieszczenia." jest poprawna, ponieważ tapicerka i miękkie wypełnienia działają jak pochłaniacze: zamieniają część energii fali dźwiękowej na ciepło wskutek tarcia powietrza w porach materiału. Gdy takich elementów jest mniej, średnie pochłanianie spada, a więc w pomieszczeniu pozostaje więcej energii odbitej — dźwięk dłużej zanika, czyli średni czas pogłosu rośnie.
Pozostałe odpowiedzi wskazują działania, które typowo skracają czas pogłosu:
- "zawieszenie kotar." Kotary (tkaniny) zwiększają pochłanianie, szczególnie w zakresie średnich i wysokich częstotliwości. Efektem jest szybsze wygaszanie energii akustycznej i krótszy pogłos.
- "położenie na podłodze wykładziny dywanowej." Wykładzina dywanowa jest klasycznym materiałem pochłaniającym; redukuje odbicia od podłogi i zmniejsza "jasność" oraz ilość odbić w pomieszczeniu, co zwykle obniża czas pogłosu.
- "obniżenie sufitu." Obniżenie sufitu zmniejsza kubaturę. Przy podobnym poziomie pochłaniania (a często nawet większym, bo dochodzi nowa warstwa konstrukcyjna/wykończeniowa) mniejsza objętość sprzyja krótszemu czasowi pogłosu.
W praktyce studyjnej celem zwykle nie jest maksymalnie długi pogłos, tylko kontrola: inne parametry będą pożądane w reżyserce odsłuchowej, a inne w pomieszczeniu nagraniowym. Jednak wprost, jeśli pytanie dotyczy zwiększenia średniego czasu pogłosu, właściwą strategią jest usuwanie lub ograniczanie elementów silnie pochłaniających.