W ochronie przeciwporażeniowej przez samoczynne wyłączenie zasilania (SWZ) kluczowe jest, aby w razie uszkodzenia izolacji popłynął na tyle duży prąd zwarciowy, by zabezpieczenie nadprądowe wyłączyło obwód w wymaganym czasie. Zależność opisuje warunek:
Zs ≤ U0 / Ia
- Zs – impedancja pętli zwarcia (cała droga prądu: przewód fazowy do miejsca zwarcia i powrót przewodem ochronnym PE do źródła),
- U0 – napięcie fazowe względem ziemi; w układzie 230/400 V jest to 230 V,
- Ia – prąd powodujący zadziałanie zabezpieczenia w wymaganym czasie.
Dla wyłącznika nadprądowego o charakterystyce B przy zwarciu przyjmuje się zakres zadziałania członu bezzwłocznego 3–5·In. W obliczeniach maksymalnej dopuszczalnej impedancji stosuje się podejście konserwatywne, czyli górną granicę 5·In, aby mieć pewność szybkiego zadziałania.
Dla B10 mamy In=10 A, więc Ia=5·10 A=50 A. Podstawiając do wzoru:
Zsmax = 230 V / 50 A = 4,6 Ω
Dlaczego pozostałe wartości są błędne? 7,7 Ω wynika typowo z przyjęcia 3·In (230/30 A), co nie spełnia założenia "maksymalnej" wartości przy konserwatywnym doborze. 2,3 Ω pasuje raczej do większych prądów znamionowych (np. B20 przy 5·In), więc dla B10 zaniża dopuszczalną Zs. 8,0 Ω nie wynika z poprawnego podstawienia U0 i Ia dla B10 i prowadziłaby do zbyt małego prądu zwarciowego, a więc ryzyka braku szybkiego wyłączenia.