We współpracy układów TTL i CMOS zasilanych napięciem 5 V kluczowe są poziomy logiczne oraz sposób, w jaki wyjście jednego układu wymusza stan na wejściu drugiego. W praktyce problem najczęściej pojawia się wtedy, gdy wyjście TTL ma zbyt niskie napięcie w stanie wysokim (VOH) w porównaniu do wymagań wejścia CMOS (VIH) albo gdy używa się wyjścia typu otwarty kolektor/dren, które samo z siebie nie "podaje" stanu wysokiego.
Odpowiedź "rezystora podciągającego" jest poprawna, ponieważ rezystor pull-up:
- dostarcza prąd potrzebny do uzyskania stanu wysokiego na linii,
- ustala domyślny poziom logiczny (np. gdy wyjście jest w stanie wysokiej impedancji),
- umożliwia poprawną współpracę w konfiguracjach, gdzie wyjście aktywnie ściąga linię do masy, a stan wysoki powstaje przez podciągnięcie do +5 V.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne:
- "diaka podciągającego" – diak jest elementem o charakterystyce przełączającej (stosowany m.in. w układach zapłonowych/wyzwalających), nie służy do ustalania stałego poziomu logicznego sygnału cyfrowego.
- "diody podciągającej" – dioda może służyć do separacji lub ograniczania (klamrowania) napięć, ale nie zastępuje rezystora, który w sposób kontrolowany wymusza stan wysoki i ogranicza prąd. Sama dioda nie zapewnia stabilnego podciągnięcia linii do +5 V zgodnie z wymaganiami wejść.
- "kondensatora podciągającego" – kondensator działa dla zmian (składowa zmienna), a nie dla stanu ustalonego. Może tworzyć opóźnienie RC lub filtr, lecz nie utrzyma poprawnego poziomu logicznego "1" w stanie statycznym.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w zadaniu pojawia się sformułowanie "podciąganie" linii sygnałowej, w elektronice cyfrowej niemal zawsze chodzi o rezystor pull-up (lub pull-down), dobierany do poziomów logicznych i dopuszczalnych prądów.