Przerzutnik monostabilny (tzw. "one-shot") charakteryzuje się tym, że posiada jeden stan stabilny. Oznacza to, że bez pobudzenia układ pozostaje w tym stanie dowolnie długo. Dopiero impuls wyzwalający powoduje przejście do stanu drugiego, który jest quasi-stabilny (nietrwały) i utrzymuje się tylko przez określony czas, po czym układ samoczynnie wraca do stanu stabilnego. Na przebiegach czasowych typowym śladem pracy monostabilnej jest więc pojedynczy impuls na wyjściu po każdym wyzwoleniu.
Określenie Schmitta wskazuje na obecność histerezy w przełączaniu: układ ma dwa różne poziomy progowe (dla narastania i opadania sygnału). Dzięki temu wyjście nie "drży" w pobliżu progu i jest bardziej odporne na zakłócenia oraz szum. W praktyce objawia się to tym, że przełączenie następuje po przekroczeniu jednego progu, a powrót dopiero po przekroczeniu drugiego (oddalonego) progu.
- Odpowiedź "astabilnego Schmitta." byłaby właściwa dla generatora, który sam przełącza się cyklicznie między stanami bez zewnętrznego wyzwalania, tworząc przebieg okresowy (np. prostokątny). Jeśli na rysunku widać reakcję na pojedyncze wyzwolenie i powrót po czasie, nie jest to astabilność.
- Odpowiedzi z określeniem "bistabilnego" dotyczą układu mającego dwa stany stabilne, który po przełączeniu pozostaje w nowym stanie aż do kolejnego sterowania. To nie pasuje do zachowania "wraca sam po czasie".
- Odpowiedź "astabilnego …" sugeruje przebieg powtarzalny i samowzbudny; przy monostabilnym kluczowe jest "jeden impuls na wyzwolenie".
Wskazówka egzaminacyjna: przy rozpoznawaniu typu przerzutnika zawsze najpierw oceń liczbę stanów stabilnych (0/1/2) na podstawie tego, czy układ wymaga wyzwalania i czy sam wraca, a dopiero potem analizuj szczegóły progów i kształtu sygnałów.