W opisanej sytuacji biuro podróży sprzedaje bilety należące do różnych przewoźników, czyli dystrybuuje cudzą usługę transportową. Taki model odpowiada roli agenta: podmiot pośredniczy w sprzedaży w imieniu lub na rzecz innej strony i rozlicza się zwykle poprzez prowizję albo uzgodnioną marżę, ale nie staje się "właścicielem" usługi przewozu.
Dlaczego pozostałe określenia nie pasują?
- Dealer kojarzy się z podmiotem, który sprzedaje towary/usługi w modelu "na własny rachunek" (odkupuje, utrzymuje zapas lub przejmuje ryzyko handlowe i potem odsprzedaje). W sprzedaży biletów przewoźników biuro zwykle nie "przejmuje" usługi przewozu, tylko ją dystrybuuje.
- Broker to pośrednik nastawiony na kojarzenie stron i doprowadzenie do zawarcia transakcji, często bez typowej roli sprzedawcy/dystrybutora w punkcie sprzedaży. W sprzedaży biletów biuro działa bardziej jak kanał dystrybucji niż wyłącznie "swat" transakcji.
- Akwizytor opisuje przede wszystkim funkcję pozyskiwania klientów (aktywne wyszukiwanie nabywców), a nie status pośrednika w łańcuchu dystrybucji biletów. Akwizytor może być elementem sprzedaży, ale nie jest najlepszym określeniem roli biura sprzedającego bilety różnych przewoźników.
Wskazówka egzaminacyjna: w podobnych pytaniach szukaj kryterium "czy sprzedaję własną usługę, czy cudzą" oraz "czy działam w imieniu dostawcy". Jeśli podmiot sprzedaje usługę dostawcy (np. przewoźnika, hotelu) i rozlicza się prowizyjnie, najczęściej chodzi o rolę agencyjną.