W zadaniu podano dwa kluczowe fakty: wymagane ciśnienie robocze w najwyższym punkcie instalacji wynosi 1 bar oraz że każdy metr wysokości statycznej zwiększa wskazanie ciśnienia na manometrze w grupie pompowej o 0,1 bar. Oznacza to, że manometr (zwykle umieszczony niżej) "widzi" większe ciśnienie, bo musi ono pokonać różnicę poziomów w pionie.
Krok 1: obliczenie przyrostu ciśnienia od wysokości.
Wysokość statyczna h = 10 m.
Przyrost na 1 m: 0,1 bar/m.
Zatem przyrost: 10 m × 0,1 bar/m = 1,0 bar.
Krok 2: wyznaczenie ciśnienia na manometrze.
Skoro w najwyższym punkcie ma być 1 bar, to na manometrze (niżej) powinno być o 1,0 bar więcej:
p = 1 bar + 1 bar = 2 bar.
Dlaczego pozostałe propozycje nie pasują?
- "2,2 bar" sugeruje przyrost 1,2 bar, czyli odpowiadałby wysokości 12 m (przy 0,1 bar/m) albo błędnemu zaokrąglaniu/wprowadzeniu dodatkowej poprawki, której w treści nie ma.
- "11 bar" wynika typowo z pomylenia przelicznika: potraktowania 10 m jako 10 bar (zamiast 10 × 0,1 bar) i dodania do 1 bar, co jest niezgodne z podaną zależnością.
- "1,1 bar" odpowiadałoby wysokości 1 m (1 × 0,1 bar) lub błędnemu podstawieniu 10 m jako 0,1 bar łącznie, czyli pominięciu mnożenia przez wysokość.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści masz podany "przyrost na 1 jednostkę" (tu: 0,1 bar na 1 m), najpierw policz przyrost dla całej wartości (mnożenie), a dopiero potem dodaj/odejmij do wartości bazowej.