W układzie TN-C ochrona przed porażeniem przy uszkodzeniu (dotyk pośredni) jest realizowana głównie przez samoczynne wyłączenie zasilania. Żeby zabezpieczenie (np. wyłącznik nadprądowy lub bezpiecznik) wyłączyło obwód w wymaganym czasie, prąd zwarcia doziemnego/metalicznego musi osiągnąć wartość co najmniej równą prądowi zadziałania Ia. Ten prąd zależy od napięcia U0 i impedancji pętli zwarcia Zs.
W zadaniu podano kryterium wprost: (Zs·Ia < U0). Sprawdzamy je liczbowo:
1) Obliczenie: Zs·Ia = 3,1 Ω · 100 A = 310 V.
2) Porównanie: 310 V > 230 V (= U0).
3) Wniosek: warunek nie jest spełniony, więc impedancja pętli zwarcia jest zbyt duża, a prąd zwarcia zbyt mały, aby zabezpieczenie zadziałało właściwie.
Dlatego odpowiedź "impedancja pętli zwarcia jest za duża" uzasadnia brak skuteczności ochrony.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne, bo mieszają inne zagadnienia z kryterium Zs·Ia:
- "rezystancja uziomu jest za mała" – w TN kryterium skuteczności odnosi się do pętli zwarcia i zadziałania zabezpieczenia; sama "mała rezystancja uziomu" nie opisuje spełnienia warunku Zs·Ia.
- "impedancja sieci zasilającej jest za mała" – mała impedancja zwykle zwiększa prąd zwarcia, co sprzyja wyłączeniu, więc nie tłumaczy braku skuteczności w tej sytuacji.
- "rezystancja izolacji stanowiska jest za duża" – rezystancja izolacji stanowiska dotyczy innych środków ochrony i nie jest parametrem kryterialnym w podanym sprawdzeniu Zs·Ia.
Na egzaminie warto zapamiętać: w TN problemem bywa zbyt duże Zs (np. długi przewód, mały przekrój, złe połączenia), bo wtedy prąd zwarcia spada i zabezpieczenie nie wyłącza w czasie.