Do oceny przesuwalności tkanek powierzchownych i głębokich stosuje się kresę Dicke, czyli badanie określane jako test fałdu skórnego. W praktyce polega ono na uchwyceniu i uniesieniu fałdu skóry (wraz z tkanką podskórną) między palcami oraz na ocenie, jak łatwo tkanki dają się przesuwać i "rolować". Ocenia się m.in. elastyczność, grubość i bolesność tkanek, a także różnice między stroną prawą i lewą.
Dlaczego to działa? Prawidłowe tkanki są sprężyste i swobodnie przesuwalne. Ograniczona przesuwalność może wskazywać na zmiany w obrębie tkanki łącznej i powięzi (np. wzmożone napięcie, zrosty, bliznowacenie), co ma znaczenie przy planowaniu zabiegu, zwłaszcza masażu głębokiego lub masażu tkanki łącznej. Wynik testu pomaga dobrać intensywność pracy: obszary sztywne i bolesne wymagają delikatniejszego podejścia i stopniowania bodźca.
Odpowiedź "kresa Dicke" jest więc właściwa, bo bezpośrednio dotyczy palpacyjnej oceny ruchomości tkanek. Natomiast technika kulkowa i technika igłowa nie stanowią typowych, standardowo nauczanych metod oceny przesuwalności tkanek w badaniu poprzedzającym masaż w tym ujęciu. Również opukiwanie Grugurina odnosi się do formy bodźcowania (opukiwania), a nie do oceny przesuwalności fałdu skórnego, więc nie odpowiada na sens pytania.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "przesuwalność tkanek", szukaj odpowiedzi związanej z palpacją i testem fałdu, a nie z technikami bodźcowania (np. opukiwanie) czy metodami o innym mechanizmie działania.