W pomiarach drgań elementów wirujących (np. wału) kluczowe jest, jaką wielkość chcemy mierzyć: przemieszczenie drgań, prędkość drgań czy przyspieszenie. W praktyce diagnostycznej najczęściej spotyka się dwa podejścia.
- Pomiar przyspieszeń drgań realizuje się zwykle akcelerometrami piezoelektrycznymi. Ten typ czujnika jest powszechny, ma dobrą dynamikę i dobrze nadaje się do analizy drgań w szerokim paśmie częstotliwości.
- Pomiar przemieszczeń wału względem czujnika (często w układach monitorowania drgań maszyn wirujących) realizuje się czujnikami zbliżeniowymi, m.in. indukcyjnymi (np. typu prądów wirowych) oraz pojemnościowymi, zależnie od rozwiązania i materiału obiektu.
Odpowiedź "rezystancyjne" jest traktowana jako poprawna, ponieważ czujniki rezystancyjne nie są typowym, standardowym wyborem do pomiaru drgań wału silnika w ujęciu stosowanym w diagnostyce drganiowej (w odróżnieniu od piezoelektrycznych i zbliżeniowych). Częściej spotyka się je w pomiarach takich jak odkształcenie (tensometry), temperatura (termistory/RTD) czy proste pomiary przemieszczenia/położenia, a nie jako podstawowy czujnik drgań wału.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe? "Pojemnościowe" i "indukcyjne" mogą pracować jako czujniki zbliżeniowe, używane do obserwacji ruchu/drgań elementu metalowego względem sondy. "Piezoelektryczne" są klasycznym rozwiązaniem do pomiaru drgań (zwłaszcza przyspieszeń) i stanowią podstawę wielu analiz wibrodiagnostycznych. Najczęstsza pułapka egzaminacyjna polega na utożsamieniu dowolnego czujnika "od zmiany rezystancji" z czujnikiem drgań, bez rozróżnienia, co i w jaki sposób jest mierzone.