Górna warstwa nasypu o grubości co najmniej 0,5 m pracuje bezpośrednio pod konstrukcją nawierzchni, dlatego musi zapewnić odporność na przemarzanie i odprowadzenie wody. Z tego powodu w wymaganiach technicznych wskazuje się stosowanie gruntów niewysadzinowych o odpowiedniej wodoprzepuszczalności i uziarnieniu.
Odpowiedź "piasku" jest poprawna, ponieważ piaski są klasycznym przykładem gruntów niewysadzinowych: mają relatywnie dobre właściwości filtracyjne, łatwiej je zagęścić do wymaganej gęstości, a przy zawilgoceniu i zamarzaniu nie wykazują typowego pęcznienia powodującego deformacje.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, bo odnoszą się do gruntów, które w praktyce robót ziemnych drogowych są oceniane jako niekorzystne w warstwie przypowierzchniowej nasypu:
- "gliny" – grunt spoisty, o małej przepuszczalności; zatrzymywanie wody sprzyja zawilgoceniu i ryzyku problemów mrozowych oraz utrudnia uzyskanie stabilnych parametrów w zmiennych warunkach.
- "pyłu" – frakcja drobna, często bardzo podatna na zjawiska mrozowe; może sprawiać trudności w zagęszczaniu i jest wrażliwa na wilgotność.
- "iłu" – bardzo drobnoziarnisty grunt spoisty o niskiej filtracji; łatwo zatrzymuje wodę, co zwiększa ryzyko uszkodzeń w strefie przemarzania.
W praktyce wykonawczej (roboty ziemne i drogowe) dobór właściwego gruntu do tej warstwy ogranicza późniejsze naprawy nawierzchni i podnosi trwałość drogi. Warto zapamiętać zasadę: im bliżej nawierzchni, tym większe znaczenie mają niewysadzinowość i możliwość odwodnienia.