Na ilustracji pokazano trzy urządzenia, w których ładunki (np. worki lub paczki) przemieszczają się w dół zgodnie ze strzałkami kierunku ruchu. Kluczową cechą wspólną wszystkich trzech schematów jest to, że transport odbywa się po nieruchomej powierzchni: po rynnie pochyłej oraz po prowadnicach/rynnie ukształtowanej spiralnie.
To jest typowe dla przenośników ślizgowych (zsuwni). W takich rozwiązaniach nie ma organu roboczego napędzanego silnikiem; materiał lub ładunek "zsuwa się" grawitacyjnie (lub jest przesuwany), a jedynym "elementem roboczym" jest stała powierzchnia, po której zachodzi ślizg.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "taśmowe" – przenośnik taśmowy musi mieć widoczną taśmę (cięgno) biegnącą po bębnach/rolkach i napędzaną. Na rysunku nie widać taśmy ani układu jej prowadzenia.
- "rolkowe" – przenośnik rolkowy wykorzystuje zestaw wielu rolek (swobodnych lub napędzanych), po których toczy się ładunek. Na schematach nie ma szeregu rolek, jest za to gładka rynna lub prowadnica.
- "ślimakowe" – przenośnik ślimakowy rozpoznaje się po obracającej się śrubie (ślimaku) transportującej materiał w korycie lub rurze. Sama spirala kształtu nie wystarcza: w zsuwni spiralnej powierzchnia jest nieruchoma, a ładunek zjeżdża grawitacyjnie. Brak napędu i brak obracającej się śruby wskazuje na zsuwnię, nie na ślimak.
W praktyce rolniczej zsuwnie spotyka się m.in. przy grawitacyjnym kierowaniu ładunku w silosach i magazynach, gdzie liczy się prostota oraz brak elementów ruchomych. Na egzaminie warto zawsze szukać na rysunku: czy jest taśma, rolki lub napędzany organ roboczy – jeśli nie, a ładunek zsuwa się po powierzchni, najczęściej jest to przenośnik ślizgowy.