W instalacjach sprężonego powietrza para wodna obecna w zasysanym powietrzu może wykraplać się w rurociągach, szczególnie przy spadku temperatury i zmianach ciśnienia. Powstała woda (kondensat) jest niepożądana, bo może powodować:
- korozję przewodów i armatury,
- zacinanie się zaworów i siłowników,
- wypłukiwanie smaru oraz pogorszenie pracy elementów sterowania,
- zanieczyszczenie odbiorników powietrza i spadek niezawodności układów mechatronicznych.
Dlatego przewody instalacji prowadzi się tak, aby ułatwić grawitacyjny spływ kondensatu do najniższego punktu instalacji, gdzie można go skutecznie zebrać i odprowadzić (np. przez spust/odwadniacz). Jest to rozwiązanie praktyczne: wykorzystuje naturalny kierunek przepływu cieczy i ogranicza jej zaleganie w rurociągu.
Odpowiedź "rozbijanie kropel oleju strumieniem sprężonego powietrza" nie opisuje celu prowadzenia instalacji pod kątem. Rozbijanie lub transport oleju dotyczy smarowania mgłą olejową i konstrukcji smarownicy, a nie geometrii rurociągu.
Odpowiedź "rozchodzenie się mgły olejowej w instalacji" także nie jest właściwa: równomierne smarowanie realizuje się doborem i nastawą smarownicy oraz właściwym prowadzeniem odgałęzień, natomiast spadek rurociągu ma przede wszystkim znaczenie dla odprowadzania cieczy (wody).
Odpowiedź "odfiltrowanie cząstek stałych z powietrza" jest błędna, ponieważ filtracja zanieczyszczeń stałych odbywa się w filtrach (elementach przygotowania powietrza), a nie przez nachylenie przewodów. Nachylenie nie zastępuje filtracji ani osuszania, ale wspiera gospodarkę kondensatem w instalacji.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "kąt", "spadek" i "najniższy punkt", najczęściej chodzi o odprowadzanie cieczy (kondensatu), a nie o procesy oczyszczania czy smarowania.